Nicol. Umówiły się o 14:30 w parku. Rozalia wyciągnęła
telefon, aby sprawdzić która godzina. Miała jeszcze pół godziny więc poszła już
się szykować. Pobiegła więc do swojego pokoju i zajrzała do szafy. Ubrała TO i
zeszła na dół. Ubrała swoje ulubione Vans’y i wyszła z domu. Powoli szła
ulicami Londynu kiedy doszła do parku. Już w oddali zobaczyła dobrze znaną jej
sylwetkę Nicol.
-Cześć Nicol- powiedziała Rozalia na przywitanie.
-Hej- odpowiedziała dziewczyna i pocałowała w policzek koleżankę.
Chodziły po parku rozmawiając. Nagle Rozalia dostała SMS’a od Sary:
-Cześć Nicol- powiedziała Rozalia na przywitanie.
-Hej- odpowiedziała dziewczyna i pocałowała w policzek koleżankę.
Chodziły po parku rozmawiając. Nagle Rozalia dostała SMS’a od Sary:
Idziemy do kina.
Idziesz z nami?
Sara xx
Idziesz z nami?
Sara xx
Na co dziewczyna szybko odpisała:
Jestem w parku
Zaraz będę w domu i pójdziemy do kina.
Harry idzie z nami?
Zaraz będę w domu i pójdziemy do kina.
Harry idzie z nami?
Na ta wiadomość Rozalia nie dostała odpowiedzi. Pożegnała
się z Nicol i ruszyła w stronę domu. Po 10 minutach była na miejscu. Weszła do
środka i ujrzała Harry’ego. Był sam w domu.
-Gdzie jest reszta-zapytała dziewczyna.
-Wyszli. Ale nie wiem gdzie-odpowiedział Loczek.
Rozalia nie zwracając na nic zaczęła iść w stronę swojego pokoju. Sądziła, że Harry da jej spokój. Myliła się. On szedł za nią.
-Czego chcesz?!-wykrzyczała zdenerwowana Rozalia.
-Pogadać.
-Nie mamy o czym.-odpowiedziała, ale on jednak nie dawał za wygraną.-No dobra.
Harry złapał ją za rękę i zaprowadził do jadalni. Rozalia kiedy zobaczyła kolację, którą Harry przygotował zaniemówiła. Podeszła do stołu, a chłopak odsunął jej krzesło.
-Dzięki, ale poradziła bym sobie -rzekła Rozalia
Siedzieli chwilę w ciszy. Dla Rozali to nawet i dobrze jednak po chwili Harry się odezwał.
-Rozalia wybacz mi.
-Harry ja nie wiem czy mogę ci teraz zaufać. Ja… Ja muszę to przemyśleć-odpowiedziała dziewczyna i odeszła od stołu.
-Pamiętaj. Ja nadal cię kocham-usłyszała dziewczyna kiedy zamykała drzwi do swojego pokoju.
„Wybaczyć mu czy nie”- myślała, a słone i gorzkie łzy spływały po jej policzkach. Wiedziała, że nadal go kocha. Jej rozterki przerwał telefon. Nie chciała teraz nikim rozmawiać, ale kiedy spojrzała na wyświetlacz od razu się uśmiechnęła, otarła łzy i odebrała.
*ROZMOWA*
-Cześć Rozalia. Co tam?- zapytał Alex
-Hej. U mnie to co zwykle.-powiedziała jeszcze czasami łkając.
-Coś się stało?
-Harry mnie przepraszał. Ja go kocham ,ale nie wiem czy mogę mu jeszcze zaufać-odpowiedziała dziewczyna i znowu zaczęła płakać.-Alex ja muszę już kończyć.
-Gdzie jest reszta-zapytała dziewczyna.
-Wyszli. Ale nie wiem gdzie-odpowiedział Loczek.
Rozalia nie zwracając na nic zaczęła iść w stronę swojego pokoju. Sądziła, że Harry da jej spokój. Myliła się. On szedł za nią.
-Czego chcesz?!-wykrzyczała zdenerwowana Rozalia.
-Pogadać.
-Nie mamy o czym.-odpowiedziała, ale on jednak nie dawał za wygraną.-No dobra.
Harry złapał ją za rękę i zaprowadził do jadalni. Rozalia kiedy zobaczyła kolację, którą Harry przygotował zaniemówiła. Podeszła do stołu, a chłopak odsunął jej krzesło.
-Dzięki, ale poradziła bym sobie -rzekła Rozalia
Siedzieli chwilę w ciszy. Dla Rozali to nawet i dobrze jednak po chwili Harry się odezwał.
-Rozalia wybacz mi.
-Harry ja nie wiem czy mogę ci teraz zaufać. Ja… Ja muszę to przemyśleć-odpowiedziała dziewczyna i odeszła od stołu.
-Pamiętaj. Ja nadal cię kocham-usłyszała dziewczyna kiedy zamykała drzwi do swojego pokoju.
„Wybaczyć mu czy nie”- myślała, a słone i gorzkie łzy spływały po jej policzkach. Wiedziała, że nadal go kocha. Jej rozterki przerwał telefon. Nie chciała teraz nikim rozmawiać, ale kiedy spojrzała na wyświetlacz od razu się uśmiechnęła, otarła łzy i odebrała.
*ROZMOWA*
-Cześć Rozalia. Co tam?- zapytał Alex
-Hej. U mnie to co zwykle.-powiedziała jeszcze czasami łkając.
-Coś się stało?
-Harry mnie przepraszał. Ja go kocham ,ale nie wiem czy mogę mu jeszcze zaufać-odpowiedziała dziewczyna i znowu zaczęła płakać.-Alex ja muszę już kończyć.
_________________________
Heej.
Tutaj Olivia Milordzik.
Jestem teraz również autorką rozdziałów.
Mam nadzieje, że nie przestaniecie czytać tego bloga, bo ja także go piszę.
Teraz jeśli nie będzie 3 KOMENTARZY nie będzie nowego rozdziału.

super nie moge doczekac sie nastepnego rozdzialu :D
OdpowiedzUsuńŚwietny!! <3 czekam na następny ;)
OdpowiedzUsuńekstra <3 kiedy nastepny
OdpowiedzUsuń