-Ło Matko Boska -Powiedziała Emila i wstała z łóżka .
Dziewczyna miała przerażającego kaca .Spojrzała na zegarek który wybijał godzinę jedenastą .Całe nogi miała obolałe o głowie już nie wspominając.Weszła do łazienki zdjęła sukienkę i wzięła zimny prysznic .Tym czasem Martyna nie miała lepiej .Obudziły ją jasne promienie słońca .Gdy podniosła obolałą pupę z łóżka ale nie na długo ,nogi odmówiły posłuszeństwa i znów runęła na tapczan. Głowa pękała jej sekundy na sekundę coraz bardziej .Ledwo wywinęła się z sukienki ,rozpuściła włosy i podobnie jak Emila weszła pod prysznic . Sara gdy wstała poczuła lekki zawrót głowy ale nie długo .Zdjęła sukienkę i założyła TO przez co świetnie było widać jej fioletową bieliznę ale ją to nie obchodziło .Wyszła na balkon i cieszyła się chłodnym powietrzem. Kaja zrobiła dziewczyną kanapki i przygotowała sok pomarańczowy .Rozalia miała największego kaca z nich wszystkich .Otworzyła oczy i lekko ruszyła obolałe ciało .Głowa pękała jej najmocniej na świecie .Dla dziewczyny pijącej tylko raz w życiu i to piwo cało nocna impreza z alkoholem w roli głównej była chrztem bojowym .Spadła z łóżka na podłogę i doczołgała się do prysznica. Kaja dostała sms że chłopaki zjawią się na śniadanie więc zrobiła jeszcze dwa razy tyle kanapek .Gdy zadzwonił dzwonek do drzwi dziewczyny zeszły w podobnych strojach do Sary .Chłopaki nie wyglądali za dobrze bez słowa usiedli do posiłku .
-Mogę sok ?-Zapytał zachrypnięty głos Hazzy .
-Masz Harry ,podasz mi sól ?-Odpowiedziała również zachrypniętym głosem Rozalia .
Gdy kanapki były spałaszowane wszyscy poszli przebrać się w stroje kąpielowe .Chłopaki mieli spodenki pod ubraniem a dziewczyny ubrały jednoczęściowe stroje w łazienkach .Woda w basenie była całkiem zimna .Wszyscy wskoczyli do wody .To dopiero ich rozbudziło .Dziewczyny zaczęły się opalać a chłopaki coraz bardziej się wygubiali .W pewnej chwili Harry porwał z leżaka Rozalie i wżucił do wody .Ta tak sprawy nie zostawiła i gdy śmiał się przy brzegu z całej siły go wepchła .Wybiła godzina trzecia wszyscy osuszyli się i zadecydowali że o dwudziestej zrobią kameralnego grilla ale zaproszą Nicol i Alexa .Liam poszedł do łazienki ale zabłądził i wylondował w pokoju Sary .Zauważył na szafce nocnej mały brązowy notesik .Zaczął oglądać notatnik ,zauważył tam nawet płatki róży i kartkę którą położył jej na wycieraczce pod drzwiami.Choć nie znał polskiego trzy fragmenty przykuły jego uwagę :
" Londyn ,16 sierpnia.
Ta Sobota zaczyna się normalnie .Uwielbiam latać samolotem ,obym to tu znalazła
kogoś lepszego niż Daniela .Leciał na mnie bo jestem córką prezydenta Szczecina .
Na szczęście nie zdążył mnie zranić ,przejrzałam na oczy .Lubiłam Sandrę ale to podła
osoba. Byłyśmy najlepszymi przyjaciółkami a jak dostałam stypendium wszystko się
zmieniło .Czy ja jeszcze komuś zaufam ?Doleciałam ,koniec zmartwień ,zostały tam
gdzie stara ja ,w Polsce ! Witaj w Londynie Sara :) "
" Londyn ,19 sierpnia.
Poszłam do teatru ,tam pierwsze słowo wypowiedziałam ,pierwszy krok
postawiłam. Przez teatr odnalazłam siebie .Siedziałam koło cudownego
cudownego chłopaka -Liam'a .Jest Anglikiem piłam z nim najlepszą kawę w
życiu .Spędziłam z nim fantastyczne momenty .Jednym słowem zakochałam
się !"
" Londyn ,21sierpnia.
Cały dzień był zwariowany .Jestem zmęczona więc nie będę się rozpisywać .
Skręciłam kostkę ,uciekałam przed szalonymi fankami ,widziałam Tamizę ,
byłam w Nandos i pocałowałam się z cudownym chłopakiem .Dzień
był niesamowity ."
Po chwili Liam zawołał Kaję by ta mogła przetłumaczyć słowa Sary .Ta upierała się że nie chce czytać jej pamiętnika ale w końcu mu uległa. Liam jeszcze bardziej zakocha się Sarze .Wszystkie przebrały się w : Sara TO ,Emila TO , Rozalia TO ,Kaja TO a Martyna w TO .Przyszła pora grilla. Nicol przyszła z Alexem który od razu zaczął pomagać chłopakom a Nicol poszła pomóc dziewczyną przyprawiać mięso .Gdy wszystko było gotowe dziewczyny porozkładały krzesła w półkole .
NICOL:Dziewczyny ,zapomniałam mam stary projektor i włoską komedie .Przynieść ?
DZIEWCZYNY:No oczywiście .
ZAYN:Ja zajmę się mięsem .Niall by wszystko zeżarł .
NIALL:Ej !Ja jem tyle co normalny człowiek !
HARRY:Tak ,ty jeż tyle co normalny człowiek na obiad ,śniadanie i kolację na sam podwieczorek !
LOUIS :Dziewczyny macie laptop ?
MARTYNA:A może być tablet ?
LOUIS:Dawaj co kol wiek ale żeby był net .
LIAM:Zayn ,ja chcę średnią karkówkę.
ZAYN: Ja ci dam średnią .
LIAM:Coś mówiłeś ?
ZAYN: Nic,nic .
SARA:Zayn'uś daj mi mały kawałeczek karkówki .
ZAYN:Skoro tak ładnie prosisz .
MARTYNA :Masz .
LOUIS:Liam ,ty po mnie .
LIAM:Dobra
ROZALIA:O co chodzi ?
NIALL:Dowiesz się po północy .
EMILA:Już się boję ...
ZAYN:Dawać talerze ,karkówka gotowa.
Zayn nałożył dziewczyną nieduże kawałki, Alex'owi i Niall'owi całkiem duży ,Harry'emu średni ,sobie całkiem spory ,Louis'owi mały a Liam'owi największy .
LIAM:Zayn to nie śmieszne daj mi mały .
ZAYN:Innych nie ma
LOUIS:Liam daj Zaynowi tablet .
LIAM:A masz .
ZAYN:Okej ,Niall i Harry zemsta będzie słodka .
NIALL:Nie mogę się doczekać .
ALEX:Włączamy film ?
NICOL:No właśnie włączam .
W połowie filmu Emila weszła na twitera i zobaczyła wpis Zayna : "Kocham Emile !Jesteśmy parą !" .Od razu domyśliła się że oto chodziło Niallowi i Harry'emu .Pod tymi wpisami były wpisy Louisa i Liama .Weszła na fb i też miała to samo .Powiedziała dziewczyną by też weszły .Film skończył się o północy a chłopaki weszli na stół i zaczęli krzyczeć to co napisali na tt i fb .Nicola i Alex tak się uśmiali ze ledwo się nie rozpłakali .Alex i Nicol pojechali do domu a chłopaki spali z dziewczynami w ich pokojach .Kaja i Niall doszli do porozumienia że ona śpi na łóżku a on na podłodze .Sara jeszcze przed snem weszła na tt i zobaczyła większą liczbę obserwatorów i kilka miłych oraz niemiłych twettów typu "Zostaw Liama !Jak go skrzywdzisz to cię zabiję !" czy "Gratuluje i szczęścia .Pozdrowisz Liama ?" .
____________________________________
Macie ,następny troszeczkę mi zajmie .Jak
zawsze 2 komentarze .Jak tam ktoś
ma już ferie ?Ja dopiero 11 luty :(. Nie będę
się rozpisywać .Siema .
Archiwum bloga
-
▼
2013
(26)
-
▼
stycznia
(18)
- Rozdział XVII -Zakupy
- Rozdział XVI -Wywiad
- Rozdział XV -Magazyn "The Best"
- Rozdział XIV -Zakład
- Rozdział XIII - Wybaczyć mu?
- Rozdział XII -To twoja wina !
- Rozdział XI -Nic nie boli bardziej niż miłość
- Orędzie Noworoczne
- Rozdział X- Nowy domek
- Orędzie Noworoczne !
- Rozdział IX -Kac
- Nowe Postacie
- Rozdział VIII-Przeprowadzka
- Rozdział VII- Pani Carolin
- Rozdział VI-Bankiet
- Rozdział V- Nad brzegami Tamizy
- Rozdział IV -"A myślałam że ten dzień będzie nudny "
- Rozdział III -Teatralna miłość
-
▼
stycznia
(18)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Już ferie
OdpowiedzUsuńKocham twojego bloga<3
OdpowiedzUsuńNie mogę doczekać się kolejnego rozdziału.
Pozdrawiam :*