Na wieczór Harry poszedł do klubu i wrócił o 3 po czym poszedł spać do pokoju Rozalii .Dziewczyny rozumiały dlaczego uciekła .Chłopaki obwiniali Hazze i mieli go dość. Przeniesiemy się o pięć dni ,czyli do koncertu na koniec lata .Właśnie śpiewali ostatnią piosnkę czyli "Kiss You". Nagle Harry przykuł wzrok do dziewczyny w szóstym rzędzie .Była to Rozalia .Gdy domyśliła się że ją rozpoznał zaczęła wycofywać się .Harry po koncercie opowiedział wszystkim co widział ale nikt mu nie uwierzył. Kaja i Niall poszli na noc do kina ,Liam i Sara poszli na noc teatru ,Louis i Martyna poszli do klubu a potem do hotelu ,Zayn i Emila pojechali z Nicol i Alexem do klubu za miastem a Harry był sam w domu .Rozalia przemyślała wszystko i wróciła do domu .Harry błagał ją przez sms'y by do niego wróciła .Chciała mu wybaczyć .O godzinie 10 weszła do domu i domyśliła się że Harry będzie w jej pokoju .Nie myliła się .Zrobiła mu śniadanie i poszła na górę .Gdy weszła do pokoju przeżyła szok. Lisa leżała koło Harry'ego i się całowali !Byli w samej bieliźnie .Dziewczyna upuściła tacę przy czym upadły wszystkie kanapki i rozlała sok pomarańczowy .Dobrze że był w plastikowej szklance .Oboje na nią spojrzeli .
-Kim jest ta małolata .Twoją sprzątaczką ?-Spytała Lisa
-Tak ! Sprzątaczką !A teraz posprzątam !-Powiedziała i wyciągnęła blondynkę za włosy .
-Puszczaj furiatko!-Krzyczała Lisa na próżno .
Harry przyglądał się temu i bał ruszyć .Nie widział nigdy Rozalii w takiej furii .Rozalia zaczęła wycierać nią rozlany sok a gdy Liza wstała ta jeszcze raz złapała ją za włosy i wywaliła za drzwi .Podeszła do komody i wywaliła wszystkie ciuchy Hazzy i Lisy przez balkon do basenu .
-Co ty robisz!?-Krzyknął Harry i w tym momencie do domu weszli pozostali domownicy .
Rozalia walnęła go z całej siły z liścia .Wróciła do Lisy .Ją też spoliczkowała .Całe zajście obserwowali z dołu inni lokatorzy .Na koniec Lisa dostała z pięści w szczękę i nos z którego polała się krew .Rzuciła jej jakiś szlafrok a ta uciekła z domu .Wróciła do Harry'ego i walnęła go z pięści w nos .
-Teraz wypie*szaj z mojego pokoju! -Krzyknęła a ten uciekł z krwawiącym nosem .
Harry zszedł na dół i wszedł do łazienki .Rozalia była w pokoju i zaczęła sprawdzać czy są jej rzeczy. Nagle do jej pokoju weszła reszta .
-Co ty zrobiłaś ?-Zapytał Niall
-Posprzątałam ,a pro po w basenie są ich ciuchy .-Powiedziała jakby to była najnormalniejsza rzecz na świecie .
-Ty to masz charakterek .-Powiedziała Martyna .
-Mam dość tej kłamliwej świni i tej głupiej blondyny .-Mówiła dalej Rozalia .
-A co z Hazzą ?-Spytał Louis
-Harry dla mnie nie istnieje .-Oznajmiła stanowczo Rozalia .
Dziewczyny wyszły z pokoju a Rozalia była normalna jakby nic się nie wydarzyło. Rozalia rozpakowała swoją torbę a Harry gdy wyszedł z łazienki pożyczył od Louis'a ciuchy i przygotował się do spania na kanapie .Nie wchodził Rozalii w paradę bo wiedział że ta niejest ona dla niego przyjaźnie nastawiona. O dwunastej chłopaki pojechali na próbę .Dziewczyny zamówiły pizzę i włączyły komedie romantyczną.Po trzech godzinach Sara wysłała sms do Liam'a żeby zjedli na mieście. Punkt 16 wrócili do domu .Na wieczór wszystkie dziewczyny poszły z Nicol na dyskotekę a chłopaki z Alexem .Był to pomysł Rozalii by nie spędzić wieczoru z Hazzą .Dziewczyny pojechały na północ a chłopaki na południe .
Nazajutrz Rozalia obudziła się przy Harrym. Leżeli wtuleni w siebie .
-Jak minęła noc skarbie ?-Spytał Harry
-Świetnie -Powiedziała i Harry musnął ją w usta .
-Wstajemy ?-Zapytał chłopak
-Niee- Odpowiedziała Rozalia .
Była to najszczęśliwsza chwila w jej życiu patrzeli sobie w oczy .Oboje tkwili w nierozłącznym uścisku .Rozalia nie pamiętała w jakich okolicznościach mu wybaczyła ale co to ją obcodzi ?Byli razem i to jest najważniejsze .Nagle zadzwonił budzik .
-Cholera ...-Zaklęła cicho .-To był tylko sen .
Weszła do łazienki i opłukała twarz zimnom wodą .Założyła TEN strój i wyszła na dół .Nie miała kaca ponieważ nie wypiła dużo .Wzięła z lodówki mleko i zalała miskę z płatkami .Zjadła ją w ciszy .Nagle przebudził się Harry .Rozalia cierpiała bardziej niż w tedy gdy ją rzucił .Teraz wiedziała że on ją kocha i ona go ,ale nie miała siły mu wybaczyć .Dziewczyna poszła do pokoju i włączyła tablet. Weszła na tt i zobaczyła wpis Harry'ego "Ja i Lisa to już przeszłość ". Nie opchodziło jej to .Weszła teraz na pocztę onet .Miała sto trzydzieści pięć wiadomości .Usunęła 90 wiadomości reklam .Całe wakacje gadała z chłopakiem z Londynu .Miała od niego pięć emaili .Nagle jeden email przykuł jej uwagę .Był od Lisy Allen .
Mała ,odwal się od mojego Harry'ego .To że mnie wywaliłaś to ci wybaczę ale
jeszcze raz a zrobię z tobą to samo .Jeśli jeszcze raz cię z nim spotkam to cię
zniszczę .
Przestraszała się .Wyrzuciła list i weszła na fb .Zobaczyła że Harry też jest dostępny .Wywaliła go ze znajomych i usunęła ich wspólne zdjęcia .Wyszła na balkon i zobaczyła na dnie basenu zieloną bluzkę Harry'ego .Namyśliła się by iść poczytać .Wyszła na dwór i rozłożyła się na leżaku .Obok niej na leżaku zjawił się Harry .Dziewczyna udawała że go nie widzi .Gdy była już za bardzo zmęczona czytaniem włożyła na uszy słuchawki i włączyła piosenki Shakiry .Usnęła.O godzinie 14 obudziła się na swoim łóżku .Zeszła na dół a akurat był obiad.
-O jesteś ,nie chcieliśmy się budzić .Zrobiliśmy pomidorówkę .-Powiedziała Kaja .
Rozalia zjadła i poszła na taras .Oglądała Londyn i myślała .Nagle dostała sms od ...
___________________________________________
Szantaż ! Do puki nie będzie , 2 komentarzy
nie zobaczycie następnego rozdziału. Znów
będą zmiany na blogu .
Jak tam mija nowy rok ?
Archiwum bloga
-
▼
2013
(26)
-
▼
stycznia
(18)
- Rozdział XVII -Zakupy
- Rozdział XVI -Wywiad
- Rozdział XV -Magazyn "The Best"
- Rozdział XIV -Zakład
- Rozdział XIII - Wybaczyć mu?
- Rozdział XII -To twoja wina !
- Rozdział XI -Nic nie boli bardziej niż miłość
- Orędzie Noworoczne
- Rozdział X- Nowy domek
- Orędzie Noworoczne !
- Rozdział IX -Kac
- Nowe Postacie
- Rozdział VIII-Przeprowadzka
- Rozdział VII- Pani Carolin
- Rozdział VI-Bankiet
- Rozdział V- Nad brzegami Tamizy
- Rozdział IV -"A myślałam że ten dzień będzie nudny "
- Rozdział III -Teatralna miłość
-
▼
stycznia
(18)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

why nic nie napisałaś?
OdpowiedzUsuńWejdziecie na mojego bloga ???
http://mmalik0408imaginy1d.blogspot.com/
mała usterka ,już wszystko jest i z chęcią zajrzę ;)
Usuń:D dalej masz ekstra bloga
OdpowiedzUsuńsuper nie moge się doczekać następnego
OdpowiedzUsuń