-Hej ,jestem Nicol Gray -Powiedziała dziewczyna i weszła do mieszkania .
-Cześć ,jestem Sara -Przywitała się brunetka .
-Jesteście gotowe ?-Spytała Nicol .
-Tak ,Martyna ,Rozalia i Emila malują się w łazience a za czterdzieści minut przyjadą chłopcy i nas zawiozą .-Powiedziała Kaja .
-Okej ,macie coś do picia ,trochę zaschło mi w gardle .-Powiedziała Nicol
-Jasne -Powiedziała Emila i podała jej szklankę soku winogronowego.
Wypiła sok jednym duszkiem i przysiadła na sofie .Z łazienki wyszła reszta dziewczyn i przeciągły swoje torby pod drzwi .
*Rozmowa*
N:Macie dziewiętnaście lat ?
DZ:Tak ,a ty ?
N:Też
DZ: Masz chłopaka ?
N: Tak ,Alex .Kocham go .A któraś z was też ?
DZ:Jesteśmy w takich związkach że same nie wiemy .
N:Będziemy razem chodzić do Favorit Future High School .
DZ:Lubisz One Direction ?
N:Bardzo ,nawet Alex ich trawi .
DZ:A nie wiesz jak wygląda nasz domek ?
N:Nie powiem
DZ:Chcesz jeszcze soku ?
N:Nie
DZ: No już dziesiąta trzy
N:coś mi mówi że nie przyjadą
E:Jak dorwę Zayn'a !
Minęło pięć minut po jedenastej a Emila zaczynała wątpić czy w ogóle przyjadą .Tym razem Sara zadzwoniła do Liam'a i razem z chłopakami przyjechali na trzy auta .Okazało się że nic nie wiedzieli .Nicol była ich fanką ale gdy ich poznała zachowywała się jakby to byli normalni ludzie .Czarną BMK'ą jechali :Sara ,Liam , Martyna i Louis .Niebieskim Mercedez'em Harry ,Rozalia ,Nicol ,Emila i Zayn .Czerwonym Volvo jechał Niall i Kaja oraz wszystkie bagaże .Emila i Zayn oraz Martyna i Louis całowali się całą drogę .Gdy dojechali dziewczyny oniemiały .
-Mama kazała przekazać że macie pokoje podpisane ,każdy jest inny .Dopasowany do waszej osobowości .-Powiedziała Nicol.
![]() |
| Pokój Kai |
![]() |
| Pokój Emilii |
![]() |
| Pokój Rozalii |
![]() |
| Pokój Martyny |
![]() |
| Pokój Sary |
![]() |
| (taka łazienka była przy każdym pokoju) |
Weszli na posesję ,najpierw poszli za dom gdy Zayn zobaczył basen pobiegł do przodu i nie zauważył że Emila stoi na wprost jego .Zayn wpadł do basenu wraz z dziewczyną .
-Zayn !-Krzyknęła a chłopak podpłynął do przeciwnego końca basenu i wyszedł z niego .
-Nic ci nie jest ?-Spytała Kaja .
-Będziesz mi nowy zegarek kupował ,buty ,kolczyki i naszyjnik głupku !-Znów krzyknęła Martyna .
Z pomocą Harry'ego i Louis'a wyszła z basenu .Wszyscy zaczęli się śmiać .Emila zobaczyła że przez białą bluzkę i spódniczkę prześwituje jej niebieska bielizna .Poszła teraz do pokoju i się przebrała. Zawołała Zayn'a i zaczęła lać go bardzo mocno poduszką . Po godzinie dziewczyny rozłożyły się w swoich pokojach .Chłopaki poszli już do domu .Nicol też miała iść ale najpierw położyła dyskretnie na łóżkach torby a w nich :tablety i bony do pięciu sklepów a każdy po 1000$ .Dziewczyny rozglądały się .Zmęczone tym wszystkim o o 19 zadzwoniły do chłopaków i umówili się że za godzinę pójdą do klubu .Sara wybrała ten KOMPLET ,Rozalia TEN,Kaja TEN, Martyna TEN ,Emila TEN .Długo nakłaniały Kaję aż w końcu się zgodziła .Teraz szli do klubu .Musieli iść pod numer 150 więc mieli z 700 metrów .Weszli na wielką sale gdzie bawiło się gdzieś z tysiąc nastolatków .Za siedli przy wielkim stole i zamówili kilka drinków .Wyszło że nie pije Kaja i Liam .Po siedmiu godzinach szybkiego tańca wszyscy wypili za dużo :Harry zaczął flirtować z każdą ale szybko dostawał kosza ponieważ zamiast słów wybierał czyny ,Niall próbował zjeść sztuczną roślinkę ,Zayn i Emila tańczyli dziko na stole i zrzucali przy tym kieliszki i talerze ,Louis ,Martyna i Rozalia wypijali kolejne kieliszki wódki i wyrzucali je za siebie a Sara usypiała na kolanach Liam'a .Gdy wyszli z klubu Kaja szła z tyłu a Liam z przodu .Liam wziął śpiącą Sarę na ręce jak księżniczkę.
-Zayn ,nogi <chip> mnie bolą ,weź mnie <chip> tak jak w tedy<chip> -Poprosiła Emila ,chociaż ledwo szła a Zayn zarzucił ją na ramię .
-Kaja <chip> ,pomożesz <chip> mi <chip> iść ?-Zapytał zalany w trupa Niall
-Chodź pijaku ty. -Powiedziała Kaja
-Martyna <chip>,podeprzyj się o mnie <chip> .-Powiedział Louis
-Nie jestem aż <chip> tak <chip> pijana .-Odpowiedziała Martyna i w tej samej chwili wywaliła się na trawę .
-Ta <chip> na pewno -Zaśmiał się Louis
-Pomógł byś wstać -Rzekła zdenerwowana Martyna .
-Harry <chip> weźmiesz mnie na barana <chip> ?- Spytała Rozalia
-Wskakuj -Powiedział Loczek
-Ładne mam <chip> stopy ?
-Brzydkie <chip> .
-Ładne !
-Brzy<chip> dkie .
-Kłamiesz <chip> .
-Może <chip> .
-Ładny mam lakier ?<chip> Łososiowy .
-Chyba <chip> malinowy
-Łosoś !
-Malina !
-Łosoś !
-Gówno <chip> prawda ,malina !
-Przestań kłamać <chip> łosoś !
Rozalia i Harry cały czas się kłócili o kolor lakieru a reszta miała z tego niezły ubaw .Gdy doszli do domów Liam pomógł Kai z dziewczynami i sam położył Sarę w jej łóżku.Chłopaki wykrzykiwali na ulicy "Vas Hapenin ?","Kiss You" itp. .Harry nawet zarobił w głowę butem a Zayn butelką .Liam jak najszybciej dotransportował pijanych chłopaków do łóżek chociaż Zayn uważał że nie jest śpiący a pierwszy zasnął .
___________________________________
Dziś darujemy sobie obrazek na koniec .
Proszę o 2 komentarze bo inaczej
nie będzie następnego rozdziału .Dziś
ostatni dzień głosowania w sondzie .
Trochę rozdział mi nie wyszedł ,niestety.
Zbieram propozycje imion angielskich :
1 męskie i jedno damskie .Osoba z
najlepszą propozycją będzie mieć
zadedykowany rozdział .Czekam do
14.01.13 .



















Czekam na więcej ;D
OdpowiedzUsuńświetny ;) czekam na kolejny
OdpowiedzUsuńSuper.
OdpowiedzUsuńUwielbiam twojego bloga.
Jest genialny ♥