środa, 9 stycznia 2013

Rozdział VI-Bankiet

Gdy wszyscy wrócili z nad Tamizy do apartamentu w hotelu położyli się spać ,chłopaki zostali wydaleni na kanapę tylko Liam spał na tapczanie w pokoju z Sarą i Kają .Rano dziewczyny wraz z Liam'em specjalnie rozgłosiły radio i puściły głośną rockową muzykę .Chłopaki w jednej chwile spadli z kanapy .Za chwile zaczęła się wojna ,chłopaki z całej siły waliły w dziewczyny poduszkami i wzajemnie ,pokój był cały w pierzu ,Zayn złapał Emile od tyłu i zaciągnął do jej pokoju .Nikt się ich nawet nie doliczył ,gdy wszystkie poduszki nie miały już pierza zaczęto szukać obydwóch .
-Tu są dezerterzy -Powiedział Harry
Emila i Zayn całowali się ,dziewczyna wzięła swojego miśka i rzuciła nim w Hazzę i zamknęła drzwi. Martyna wzięła się za zrobienie śniadania .Wyjęła z lodówki masło ,a z chlebaka pajdę chleba i zaczęła ją kroić .
-Mogę pomóc ?-Zpytał Louis ,a Martyna przez przypadek zraniła sobie palec .
-Zostaw to ,choć do łazienki bo się wykrwawisz .-Powiedział i zaciągnął ją do łazienki .
Opatrzył krwawiącą ranę po czym zauważył w oczach  dziewczyny dwie małe łezki które próbowały dogonić resztę spływających .Otarł je palcem i spojrzał głęboko w jej brązowe szklane oczęta .Po chwili Martyna miała dosyć czekania i lekko musnęła jego usta a on odwzajemnił pocałunek. Za drzwiami Harry i Rozalia całowali się przy oknie a jak już wiecie Emila i Zayn w jej pokoju .Niall i Kaja siedzieli razem na kanapie i wszystko komentowali.
-Dobra ,tylko Sara i Liam zachowują się przyzwoicie  -Powiedziała Kaja i zaczęła śmiać się z par
-Już nie ,patrz -Powiedział i skierował rękę na całującą się przy drzwiach parę .
-To co robimy ?-Zapytała Kaja
-Całujemy ?-Powiedział Niall i oboje znów zaczęli się śmiać .
-Ja zrobię śniadanie -Powiedziała okularnica
-Ja ci pomogę tylko zrobię kilka zdjęć i wejdę na Twittera -Odpowiedział Irlandczyk
Po piętnastu minutach w internecie ukazały się cztery zdjęcia :zrobione z ukrycia Louisa i Martyny w łazience ,Sary i Liama ,Harolda i Rozalii oraz zamkniętych drzwi pokoju w którym przebywał Zayn z Emilią .Kaja dokończyła krojenie chleba i posmarowała kromki masłem ,natomiast Niall poukładał na nich szynkę z pomidorami .
-Ej kochani ,koniec konkursu na najnamiętniejszy pocałunek! Śniadanie !-Krzyknęła Kaja
-Ej otwierać ,śniadanie na stole ! -Powiedział Niall i trzy razy walnął w drzwi pokoju gdzie była Emila z Zaynem .
Wszyscy zjedli śniadanie ,Emila i Zayn zmywali ,Rozalia i Kaja sprzątały salon ,Martyna i Louis sprawdzali coś na tt a Sara szukała czegoś w pokoju .Niall gadał z Liamem na kanapie ,Harry wszedł na chwilę również na tt i po chwili na twarzy loczka malowała się złość .
-Niall ,chodź tu na słówko .-Powiedział poważnie Harry .
-No co tam ?-Spytał blondasek
-Usuń moje zdjęcie z Rozalią ,Liza nie daje mi spokoju .-Odpowiedział Hazza .
-No dobra ,ale co my jej powiemy -Powiedział Irlandczyk
-Nie wiem ,że któraś z fanek je za spamowała ,i już -Zaproponował stanowczo Styles .
Niall wrócił na kanapę .Po chwili do Liam'a zadzwonił telefon .Chłopak wszedł do łazienki i zamknął drzwi .Wybiła godzina dziesiąta .Po chwili do salonu weszła Sara i czekała na wyjście chłopaka z łazienki .Liam skończył rozmowę .
LIAM:Chłopaki pamiętacie moją ciotkę Vere ?
CHŁOPAKI:Ta ,a co ?
LIAM:Za to że śpiewaliśmy na urodzinach jej córki zaprosiła nas na bankiet dziś o dziewiętnastej. Mamy zaproszenia podwójne .
Chłopaki bardzo się ucieszyli. Teraz Harry wszedł do łazienki i zaczął do kogoś dzwonić .Sara wyglądała przez okno na zatłoczone londyńskie ulice .Liam podszedł do niej od tyłu i objął ją w tali.W oknie odbijały się dwie zakochane sylwetki .
-Pójdziesz ze mną na bankiet ?-Szepnął Liam do Sary .
-Z chęcią ,ale nie mam się w co ubrać .-Odpowiedziała również szeptem Sara .
-Za pół godziny jadę do centrum ,wezmę cię -Powiedział cicho Liam
Zayn złapał Emile i zarzucił na ramię jak Shrek Fionę w pierwszej części .Zaniósł ją do jej pokoju i położył na podłodze .Złapał ją za nadgarstki i nie chciał puścić .Leżeli tak w ciszy i patrzali sobie  oczy aż Emila znów nie próbowała się wydostać .
-Puść mnie !-Powiedziała Emila
-Pod jednym warunkiem -Odpowiedział Zayn
-Jakim ?-Zapytała polka .
-Pójdziesz ze mną na bankiet -Powiedział Mulat
-Okej .-Powiedziała Emilia a Zayn lekko musnął jej brzoskwiniowe usta i wyszli z pokoju .
Louis siedział teraz na kanapie i zagadywał Martynę .Co chwilę z czegoś się śmiali a jak nie to Tomlinson ją gilgotał .Przez chwilę umilkli i spojrzeli sobie prosto w oczy .Oby dwoje przypomnieli sobie jak godzinę temu tak samo głęboko patrzyli sobie w oczy w łazience .
-Martyna
-Tak?
-Mam do ciebie bardzo ważne pytanie
-Słucham
-Zrobisz mi kanapkę ?
-Głupek! -Krzyknęła i oderwała oczy od jego po czym walnęła go poduszką .
-Ale tak na serio to pójdziesz ze mną na bankiet ?
-Okej ,ale muszę kupić sukienkę .
-Dobra ,a teraz ty weź Kaję zawołaj na kanapę a ja nakłonię Niall'a by ją zaprosił
-Dobra .
Gdy Louis poszedł po Nialla stojącego w kuchni Harry wyszedł z łazienki .Podszedł do Rozalii która siedziała na kanapie w rogu ,i mocno ją pocałował .Rozalia słuchała "Gotta Be You" a Harry zerwał jej słuchawki z uszu .
-Rozalia ,pójdziesz ze mną  na...-Powiedział ale przerwała mu dziewczyna
-Okej -Odpowiedziała na niedokończone pytanie i namiętnie go pocałowała .
W tym czasie Louis zmusił Nialla by zaprosił Kaje na bankiet ale i tak z trudem .Kaja z chęcią zgodziła się na wspólne wyjście .Sara zwołała dziewczyny i wszystkie poszły przebrać się z piżam na dużo ładniejsze komplety .Chłopaki spali przez całą noc w tym co przyszli ,więc czekali na dziewczyny w salonie .Kaja założyła TO ,Martyna TO Rozalia TO Sara TO a Emila TO .Dziewczyny zrobiły sobie lekki makijaż i wyszły do chłopaków .
-To co jedziemy ?-Zapytała Emila
-Chodźcie ,ja ,Sara ,Emila ,Zayn i Kaja BMK'ą a Harry ,Rozalia ,Niall ,Louis i Martyna Mercedez'em .-Powiedział Liam.
Wyruszyli u centrum handlowym "Pretty You " .Z hotelu do galerii jest 10 min drogi ale ponieważ zbliżało się południe dojechali dopiero po pół godziny .Chłopaki tak jak zawsze założyli okulary a Zayn czapkę i ruszyli do sklepów .Dziewczyny chciały iść do "Cool Grils " ale chłopaki uwzięli się na "Smart Woman " i obiecali że zapłacą a dziewczyny nie umiały im odmówić .Gdy Rozalia weszła jako pierwsza po 5 minutach znalazła sobie śliczny KOMPLET ,Harry gdy tylko ją zobaczył oniemiał z wrażenia .Następna była Sara ,znalazła sobie piękną SUKIENKĘ wraz z dodatkami .Po dwudziestu minutach Emila zdecydowała się na śliczny KOMPLECIK .Kaja nie mogła sobie nic znaleźć więc Sara i Rozalia pomogły jej w wyborze tej SUKIENKI .Ostatnia była Martyna a z pomocą Louisa wybrała cudowny STRÓJ .Chłopaki kupili sobie fantastyczne garnitury i piętnaście przed trzecią zawieźli dziewczyny do hotelu .Ponieważ bankiet był na obrzeżach Londynu musieli wyruszyć godzinę przed rozpoczęciem .Została im godzina do przygotowań więc zrobiły sobie tosty i obejrzały "Słoneczny Patrol " .
-Okej już 16 ,idę wsiąść prysznic -Powiedziała Rozalia
Po około pół godziny Sara weszła do łazienki ,Rozalia poprosiła Emile by pomogła jej z fryzurą ,ta oczywiście się zgodziła .Sara wyszła wcześniej z łazienki bo po 25 minutach i po niej weszła Kaja. Martyna pomogła Sarze w fryzurze .Gdy Kaja wyszła z łazienki poprosiła o pomoc Sarę która miała już gotową fryzurę .Martyna gdy po piętnastu minutach wyszła z łazienki poprosiła o pomoc Rozalię. Kaja uczesała Emile .Zrobiły sobie lekki makijaż i za 5 osiemnasta stanęły wszystkie razem w salonie . *Fryzury dziewczyn*


















Martyna
Kaja
Emila
Rozalia
Sara






Chłopaki czekali przed wejściem na dziewczyny .Gdy wyszły chłopaki oniemieli z wrażenia ,Każda z nich wsiadła do auta .Najpierw ruszył Liam i Sara ,za nimi Harry z Rozalią ,potem Zayn i Emila, następnie Louis i Martyna a na samym końcu Niall i Kaja .Dojechali na miejsce i po pół godzinnym posiłku dziewczyny usiadły na ławce przy scenie a chłopaki gadali pod drzwiami. Na bankiecie puszczano tylko wolną muzykę .Na parkiecie kołysały się trzy pary .Nagle do Sary podszedł Liam i zaprosił ją do tańca .
-To będzie nasza piosenka .-Powiedział
-Ja nawet tytułu nie znam -Odpowiedziała Sara
-Ja też nie ,ale ta melodia będzie grała w naszym sercu .-Szepnął jej do ucha a ona pocałowała go lekko w usta .
Gdy piosenka minęła Louis porwał do tańca Martynę .Całą piosenkę patrzyli sobie w oczy .Jak nigdy do tond .Martyna po prostu czuła jego myśli a on jej .Kaja tańczyła z Niall'em ale jak przyjaciele nie para .Rozalia smuciła się bo gdy kilka godzin temu wchodziła na tt widziała swoje zdjęcie z Harrym a teraz już go niema a do tego nawet z nią nie tańczył .Nagle Harry podszedł do smutnej i samej dziewczyny i zaprosił ją do tańca .Po siedmiu piosenkach Sara i Liam rozmawiali z jego ciotką .Emila i Zayn wyszli na dwór i całowali się przy samochodzie .Harry wziął za rękę Rozalię i zaprowadził na drugą stronę placu gdzie usiedli na ławce i całowali się a księżyc w pełni odbijał się w tafli jeziora. Martyna i Louis całowali się w szatni a Kaja z Niall'em rozmawiali przy stole .Wybiła godzina druga, więc wszyscy wyruszali do hotelu .Dziewczyny po drodze usypiały .Gdy dojechali na miejsce chłopaki wzięli dziewczyny na ręce i zanieśli do łóżek .Gdy mieli wracać do domu Rozalia przebudziła się i nakłoniła ich by zostali na noc. Znów Louis ,Harry ,Zayn i Niall spali na kanapie a Liam na łóżku w pokoju Sary .Każda z dziewczyn będzie dobrze pamiętała wieczór .




____________________________________________
Od dziś będzie kilka zmian ,w każdym rozdziale
będzie przynajmniej jeden strój ,słowa od autorki
i przynajmniej jedno zdjęcie. Ponieważ niewiele 
komentujecie to muszą być 2 komentarze bym
dodała kolejny rozdział. Ten rozdział nie za bardzo
mi wyszedł ,ale jest najdłuższy .Macie propozycje co
można zmienić na stronce ?

2 komentarze: