Na następny dzień Kaja miała o 9 kontrolną wizytę u lekarza .Harry polecał jeszcze by poszła do ginekologa za co Niall wrzucił go do basenu .Po ich powrocie Sheila rzuciła się na szyję Niallerowi .Nie wiadomo czemu płakała .Kaja zdjęła buty i udała się do kuchni .
-Niall ,to straszne .-Mówiła zapłakana .
-Co się stało -Pytał zdziwiony .
-Moi ,moi rodzice się wyprowadzają !-Szlochała .
-I co z tego ?-Spytał lekko podirytowany .
-Do Sydney !Dziś o 12 wylatuje do Australii !I tam będę studiować !-Wykrzyczała poprzez łzy .
-Sheli (czyt.Szeli) nie będzie tak źle .Choć pomogę ci się spakować .-Powiedział Niall .
W kuchni Kaja zaczęła wyczyniać taniec szczęścia .Gdy wybiła 11 Horan wraz z Sheilą udał się na lotnisko. W tym czasie Rozalia z Emilom poszły się opalać ,Kaja czytać ,Harry i Zayn pływać a reszta grać w karty .Około 14 do domu wkroczył Horan .
-Gdzie tyle byłeś ?-Spytał go Liam tasując karty .
-Na zakupach ,kupiłem :mielone ,marchewkę ...
-Marchewkę ! -Krzyknął Louis wbiegając do domu .-Daj ,daj ,daj !-Błagał .
-Nie dam ! To na obiad !-Odpowiedział .
-Foch Forever !-Powiedział i wrócił na dwór .
-Dobra ,kupiłem :mielone ,marchewkę ,ziemniaki ,groszek itp. Na obiad .
-Okej ,a kto go gotuje ?-Spytała Kaja odrywając się od książki .
-No ty i Martyna ...-Odpowiedział .
-Wiedziałam ,choć Martyna ,zabierzemy się za ten obiad .-Powiedziała i odłożyła książkę na stolik .
-Dobra ,ale ty Niall zmywasz .-Odpowiedziała i wzięła z rąk blondyna torbę z zakupami .
Weszły do kuchni .Kaja zabrała się za mięso a Martyna za obieranie marchwi .
-To co ,ty i Niall to coś poważnego ?-Przerwała ciszę Martyna .
-Może...-Odpowiedziała robiąc pierwsze kulki .
-No po wczorajszym ...-Powiedziała krojąc marchewkę .
-Bo ty taka święta ...-Rzekła Kaja wyjmując patelnie .
-Tylko żeby mi małe Horanki po domu nie biegały ...-Powiedziała Martyna .
-A mi małe Tomlinsonki .-Odpowiedziała Kaja i wytknęła Martynie język .
Dziewczyny dokończyły obiad i równo o 16 pojawił się na stole .Wszyscy zjedli ze smakiem i jak było powiedziane Niall zmywał .W tym czasie Sara i Kaja włączyły tv ,Rozalia i Harry poszli zagrać w karty, Louis i Martyna miętosili ,Liam znikł gdzieś na dworze a Zayn i Emila całowali w altance .Gdy Niall skończył zmywać Martyna poprawiała włosy w lustrze w przed pokoju a Louis koło niej czyścił buty .
-Louis ,a my jeszcze pierwszej randki nie mieliśmy .-Powiedziała Martyna zakładając turkusową opaskę .
-A no fakt .-Przyznał jej rację Louis .
-Liam i my też .-Mówiła Sara .
-A w tedy w teatrze .-Odpowiedział Daddy .
-Tak ,z Zayn'em ,Louis'em ,Harry'm i Niall'em .-Powiedziała .
-Emila a my? Też nie mieliśmy pierwszej randki .-Rzekł Zayn .
-Czyli nikt nie miał pierwszej randki ?-Spytała Kaja .
-Na to wygląda .-Odpowiedziała Emila .
-Chodźcie do salonu .-Zarządził Louis .
Wszyscy jak na rozkaz znaleźli się na kanapie a na przeciw nich stał Tomlinson z poważną miną .
-Jutro "dzień randek" .Od 16 do 17 wychodzimy gdzie kol wiek ,musi być kolacja ,podarunek i powrót góra 3 .Zapraszamy damy w oryginalny sposób .Musicie mieć sukienki dziewczyny a chłopaki garnitury .Niall i czarne buty wizytowe ,nie adidasy .Zrozumiano ?-Powiedział Mrs.Marchewka .
Wszyscy skinęli głowami .Kaja ruszyła do pokoju by sprawdzić tt .Emila też poleciała do pokoju ale po to by po szkicować .Sara została wraz z Rozalią by przygotować kolację a Martyna włączyła tv. Chłopaki przyłączyli się do Martyny .Tylko Niall jak oparzony wpadł do kuchni .
-Ma któraś z was gitarę ?-Zapytał zdyszany Niall .
-Ja mam a co ?-Odpowiedziała Roza.
-Daj szybko ,odwdzięczę się -Powiedział .Rozalia szybko pobiegła na górę i dała mu brązową gitarę z napisem :"Zapomnij przeszłość ,żyj chwilą ,miej nadzieję na lepsze jutro " .Niall wyskoczył z domu na taras i zaczął. (Podczas śpiewania Kaja powoli wychodziła na balkon)
-I love you
I like you
You go out with me?
please
You go out with me?
please
I love you
I like you
-Yes !-Powiedziała
-I love you
I like you
I will be tomorrow at the sixteenth
get ready
I will be tomorrow at the sixteenth
get ready
I love you
I like you
(Tłumaczenie :
Kocham cię
Podobasz mi się
Umówisz się ze mną ?
proszę
Umówisz się ze mną ?
proszę
Kocham cię
Podobasz mi się
-Tak !
-Kocham cię
Podobasz mi się
Będę jutro o szesnastej
szykuj się
Będę jutro o szesnastej
szykuj się
Kocham cię
Podobasz mi się )
Gdy skończył śpiewać położył gitarę na leżaku a Kaja zbiegła z góry i wpadła w jego ramiona .To natchneło Zayn'a .Wysłał Emilii sms że ma wyjść na balkon .Gdy ta stanęła koło poręczy Zayn wypuścił w jej stronę balon na ciepłe z karteczką :
"Czy zaszczyci mnie pani swoją obecnością
jutro wieczorem ?Czekam o 16.45 pod drzwiami . Odpisz tak lub nie .
Twój Milord p.s. Przebij balon długopisem i zżuć mi .
Gdy balon do niego wrócił z odpowiedzią "Tak" pobiegł na górę do Emilii i wpił się w jej usta jednocześnie okręcając ją jak w filmach .Teraz na pomysł wpadł Liam w sypialni jego i Sary rozsypał na podłodze płatki róż tworząc napis :Umówisz się ze mną ?" .Gdy Sara weszła i zaświeciła światło z jej oczu popłynęły łzy szczęścia a w ten z łazienki wyszedł Liam .
-Tak !-Powiedziała i rzuciła mu się na szyję a on wziął ją na ręce jak księżniczkę i obrócił .
Dochodziła 21 a na dole kolacja była podana ,wszystkie pary jadły z apetytem tylko Louis'a gdzieś wcięło. Martyna postanowiła po kolacji od razu iść się wykąpać bo jej znów Louis zabierze całą ciepłą wodę .Gdy stanęła pod drzwiami Louis zawiązał jej przepaskę na oczach .
-Co ty wyprawiasz ?-Spytała .
-Zobaczysz .-Szepnął jej do ucha .
Gdy wprowadził ją i zdjął opaskę ta nie mogła uwierzyć .Na podłodze ze świeczek był napis :Umów się ze mną .Love You .Nie mogła uwierzyć .Od razu się zgodziła i pomogła Louis'owi schować świeczki i wszyscy poszli spać .
____________________________
Zapraszam do ankiety ,zastanawiam
się nad usunięciem bloga .Jeśli mam
go usunąć piszcie TAK jeśli nie to
NIE .Następny rozdział za 3
komentarze ale nie samo NIE czy
TAK tylko min. 3 słowa .

Pięknie napisane, dobrze się czyta. Pozdrawiam i proszę o pisanie większej ilości takich opowieści.
OdpowiedzUsuńRozdział wspaniały ;3
OdpowiedzUsuńMogłabyś założyć bloga z imaginami.Takimi pojedynczymi?
PROOOOOSZĘ !!
PS. NIE WAŻ SIĘ USUWAĆ TEGO BLOGA !!!!!!!!!!!!1
Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;3
Zajefajne!......nie usuwaj bloga!
OdpowiedzUsuń