rudowłosej panny śpiącej na kanapie .Oboje poszli na górę i przebrali się w piżamy .Była północ. Rano dziewczyny chodziły roztrzęsione .Rudo włosa się nie odzywała .Wszystkie razem ruszyły do szkoły .Chłopaki też gdzieś się wybierali .Do szkoły weszły równo o ósmej .Miały jeszcze godzinę ale apel zaczynał się trzydzieści po ósmej .Rudowłosa zginęła gdzieś w tłoku .Całą piątka poszła do łazienki .Była dobrze widoczna .Poszły tam ponieważ umówiły się z Nicol że będą tam czekać .
-Witajcie -Powiedziała Nicol i uściskała dziewczyny .
-Hej ,za ile apel ?-Spytała Sara .
-Piętnaście minut ,chodźcie pokaże wam szkołę .
Dziewczyny wyszły z łazienki i ruszyły przed siebie .Po zwiedzaniu szkoły stanęły na wielkim korytarzu.Jeszcze pół godziny wcześniej panował tu chaos a teraz wszyscy byli cicho .Nagle przed wszystkimi stanął niewysoki mężczyzna w garniturze i szarym tupecikiem .Był "przy kości" .Mówił coś o dziewczynach i historię szkoły .Gdy dyrektor zadzwonił pierwszy raz dzwonkiem Nicol rozdała dziewczyną książki .Wszyscy ruszyli do klasy .Wszyscy usiedli jak kol wiek ponieważ dopiero na drugiej lekcji mieli wybrać sobie miejsca .
-Dzień dobry -Powiedzieli wszyscy gdy niska nauczycielka szybkim kokiem weszła do klasy .
-Witam ,jestem Panna Morgan ,nauczycielka J.Angie...
-Dzień dobry ,przepraszamy za spóźnienie .-Powiedziało pięcioro chłopaków wchodzących do klasy .
-O proszę ,proszę .Pan Styles ,co moje skromne oczy widzą .Louis Tomlinson i Zayn Malik! Już mnie głowa boli! -Powiedziała Nauczycielka a cała klas zaczęła się śmiać .-Niall Horan i Liam Payne. Znowu ta piątka !Boże co ja ci zrobiłam !Siadać !-Rzekła pani Morgan .
Chłopaki usiedli a nauczycielka zaczęła czytać PSO .Rozalia usiadła koło blondynki o szarych oczach. Ubrana była w niebieską bluzkę w czerwone serduszka ,szare rurki i granatowe trampki .Nagle nauczycielka kazała wyjąć zeszyty .Rozalia chwyciła pierwszy lepszy .Wszystkie miały podpisane .Na szczęście dobrze trawiła .Napisała temat i od razu zadzwonił dzwonek .Blondynka z którą siedziała podbiegła do niej .
-Hej ,jestem Jesica a ty ?
-Ja jestem Rozalia ,miło cię poznać. Wiesz co muszę pomóc koleżance uśmiercić jej chłopaka .Pogadamy później ? -Odpowiedziała .
-Aha ?Okej .-Powiedziała dziewczyna i zaśmiała się pod nosem .
Nagle w drzwiach pojawili się chłopcy .
-Louis !-Krzyknęła Martyna .
-Oou ,hhej skarbie .-Powiedział Lou .
-Mów co tu robisz !
-Uczę ,Amanda kazała ...
-...
-Nie mówiłem ?
-Nie!
-To pomysł Harry'ego by nie mówić !
-Okej ,chodźcie na dziedziniec .-Przerwała kłótnie Nicol .
Dziewczyny szły korytarzem aż do wielkich szklanych drzwi zza których widać było wielki ogród. Gdy tylko tam weszły do Niall'a podbiegła rudowłosa .Rozalia od razu znalazła Jesicę i zaczęły rozmawiać. Emila usiadła na jednej ławek .Rozglądała się gdzie jest Zayn .W pewnej chwili dosiadła się do niej dziewczyna .Miała brązowe ,pofalowane włosy ,niebieskie oczy i wysoka .Ubrana była w czerwoną bluzkę z czarnymi paskami ,zielone rurki i brązowe vansy .
-Hej -Powiedziała .
-Cześć ,nie siedziałyśmy czasem razem na lekcji ?-Zapytała Emila .
-Tak ,jestem Bella dla znajomych Bell .A ty ?-Odpowiedziała .
-Emila ,dla znajomych Emi .
-Nowa ?
-Tak .
-To nie ty jesteś tą z polski ?
-To ja ,mam jeszcze cztery przyjaciółki ale sama nie wiem gdzie .
-Trochę ci opowiem o uczniach ,chcesz?
-Z przyjemnością .
-Okej ,widzisz tamtą blondynę ?To jest Susane ,a obok niej Cece i Amber. Jest bogata i tylko to się dla niej liczy .Ta rudowłosa to Sheila ,jest Irlandką ale co roku przyjeżdża tu się uczyć .Jest manipulantką i zazdrośnicą .Ta siedząca pod drzewem ,Katy .Wzorowa uczennica i miła dziewczyna. Fajna koleżanka .Ta koło fontanny ,Vicy .Fajna i wysportowana dziewczyna .Umie też świetnie śpiewać ale jak sama mówi "to nie prawda !" .Ta siedząca na schodach to Gabi .Najmilsza w szkole. Pomocna i wyrozumiała dziewczyna .Tam koło drzwi to Jesica .Jest cicha i skromna .Ma trzy młodsze siostry .Jest miła i przeciwieństwem Susane .Dlatego tak się nie znoszą .I na koniec tamta piątka. One Direction .Lubisz ?
-Tak .A ty ?
-Też .Gdzieś już cię widziałam ?Ale gdzie ?No dobra nie ważne .Wracamy do chłopaków .Niall jest żarłokiem i na każdej lekcji wołany do tablicy .Zayn i Louis to para żartownisiów .Harry też jest zgrywusem tylko Liam jest normalny .Raz wszyscy zalali szkołę .A jak nauczycielka zostawiła ich w kozie i wyszła na pięć minut to oni "przypadkiem" zwalili tablicę .Są niemożliwi .
-Hahahah ,to będzie ciekawy rok .
-Na pewno .Wiesz co ,muszę iść jeszcze do biblioteki .Spotkamy się w klasie ?
-Okej .
Bella odeszła a Emila znów była sama na ławce .Nagle ktoś zasłonił jej oczy i pocałował w policzek .
-Zayn .-Powiedziała a Mulat usiadł koło niej .
-Witaj słońce, idziesz na lekcje ?-Spytał .
-Okej .To prawda że zwaliliście tablicę ?
-To był przypadek !
-Dobra ,chodźmy do klasy -Powiedziała Emila i jak na zawołanie zadzwonił dzwonek .
Weszli do szkoły i Zayn poprowadził ją do klasy .Dziewczyna usiadła z Bell a Zayn z Liam'em .Kaja zamierzała usiąść z Niall'em ale Sheila wyprzedziła ją .Kaja usiadła koło niskiej brunetki .Miała brązowe oczy i brzoskwiniowe usta .Ubrana była w szarą bluzkę z napisem "Smart Girls Forever" ,czarne spodnie dzwony i niebieskie trampki .Harry usiadł z Louis'em co nie wróżyło nic dobrego. Jesica i Rozalia usiadły razem .Sara usiadła koło blondynki o niebieskich oczach .Była brana w białą bluzkę i czarną bluzę .Do tego granatowe rurki i zielone vansy .Martyna zajęła miejsce a koło niej przysiadła się brunetka o czarnych oczach .Ubrana w zieloną bluzkę i pomarańczowe rurki uśmiechnęła się do dziewczyny .Miała też żółte baleriny .Nagle do klasy weszła wysoka brunetka .
-Witam ,jestem Frances Baker ,wychowawczyni .-Przedstawiła się .
-Dzień dobry -Odpowiedziała klasa .
-Zaczniemy od tego że rozdam plan lekcji .Proszę .-Powiedziała Frances i rozdała kartki .
-Proszę pani a kiedy lunch ?-Zapytał Niall a cała klasa padła ze śmiechu .
-O 12 -Odpowiedziała zaś miana kobieta .-Dziś możecie po tej lekcji iść do domów .Tylko proszę żeby nowe uczennice i państwo przypadek zostali .
-Kto to państwo przypadek ?-Spytała Martyna dziewczynę z którą siedziała .
-Harry ,Niall ,Zayn ,Liam i Louis -Powiedziała zaś miana .
-Hahahahahah ,jestem Martyna a ty ?-Zapytała .
-Vicy ,dla przyjaciół Vi .-Odpowiedziała .
-A teraz najważniejsze siedzicie w ławkach tak jak teraz .Zrozumiano ?-Powiedziała pani Baker .
-Tak .-Odpowiedzieli chórem .
-Nie zapomnijcie o klubach .W piątek wybieramy samorząd .-Mówiła nauczycielka .
Nagle zadzwonił dzwonek i wszyscy wyszli .Tylko państwo "przypadek" i dziewczyny zostały .Kobieta wyjęła z torby teczkę i usiadła na biurku .
-Zaczniemy od dziewczyn .Podobno mieszkacie razem ?-Powiedziała Frances .
-Tak .-Odpowiedziała Emila a Zayn objął ją w talli od tyłu .
-To dobrze ,pilnujcie ich .-Rzekła i skazała na przepychających się Hazze i Lou .
-Chłopcy spokój !-Krzyknęła Kaja .
-Dziewczyny macie tu listę nauczycieli .Musicie zapisać się do jakiś klubów minimum 1 i maximum 3. Chłopców to też obowiązuje .-Powiedziała i podała dziewczyną listę .-A i macie tu listę klubów i pamiętajcie o ubiorze .Musicie tak samo jak dziś .
-Dobrze .-Odpowiedziały chórem .
-A teraz chłopcy .Proszę ,nie dotykajcie :pomnika ,tablicy ,ławek bez obecności nauczyciela .Zrozumiano ?-Mówiła pani Baker .
-Tak ,a co z biurkiem ?-Zapytał Niall .
-Też nie dotykać bez obecności nauczyciela .Jesteście wolni .-Powiedziała .
Wszyscy wyszli z sali i pokierowali się w kierunku drwi .Chłopaki przyjechali na dwa auta bo spodziewali się że dziewczyny z nimi pojadą .Gdy dojechali do domu dziewczyny zdębiały ...
___________________________________
Przepraszam że tak długo ale następny będzie
od razu po trzech komentarzach przez was
dodanych .Zapraszam do ankiety .Radze
szykować się na romans Niall'a :D

Super nie mogę się doczekać nowego.
OdpowiedzUsuńSuper
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
UsuńKIEDY NEXTY ODPISZZZZ !
OdpowiedzUsuń